Przesłanie korporacji w obliczu pandemii koronawirusa: "Ratuj profit, a nie życie"

8 kwietnia 2020

Pandemia koronawirusa nadal rozlewa się na całym świecie, a liczba zgłoszonych przypadków rośnie szybciej w Stanach Zjednoczonych niż w jakimkolwiek innym kraju. Równocześnie zarysowuje się wyraźna linia klasy rządzącej w Ameryce, która brzmi: "Lekarstwo jest gorsze od choroby." Innymi słowami, życie milionów pracowników ma zostać poświęcone w interesie zysków korporacyji.

"Nie możemy pozwolić, by lekarstwo było gorsze od samego problemu", stwierdził Trump na Twitterze. "Pod koniec 15-dniowego okresu podejmiemy decyzję, którą drogą chcemy podążać."

Na konferencji prasowej w poniedziałek 23 marca Trump powiedział, że chce, aby amerykańskie przedsiębiorstwa zostały ponownie otwarte w ciągu kilku "tygodni, a nie miesięcy"."W pewnym momencie będziemy musieli je otworzyć i ruszyć do przodu. Nie chcemy stracić tych firm…"

Trump umniejsza znaczenie pandemii, która już teraz doprowadza system opieki zdrowotnej w USA na skraj ruiny. Powiedział, "Mamy bardzo intensywny sezon na grypę, bardziej intensywny niż większość do tej pory... I spójrzcie na wypadki samochodowe, liczba ofiar jest o wiele większa niż to, o czym tu mówimy. To nie znaczy, że mówimy wszystkim, żeby już nie prowadzili samochodu. Musimy zrobić więc wszystko, by otworzyć nasz kraj."

An autoworker prepares a chassis to receive an engine on a new aluminum-alloy body Ford F-150 truck at the company's Kansas City Assembly Plant in Claycomo, Mo. (AP Photo/Charlie Riedel)

Jeśli zginą miliony ludzi, to niech tak będzie. To są koszty związane z prowadzeniem działalności przedsiębiorczej. Tak mówią korporacyjne i finansowe elity. Lloyd Blankfein, były dyrektor generalny Goldman Sachs, pisze na Twitterze, że konieczne jest "pozwolić tym, którzy mają mniejsze ryzyko choroby, powrócić do pracy w ciągu najbliższych kilku tygodni".

Stwierdzenia te pojawiają się na tle dalszego spadku na Wall Street . Ceny akcji spadły do najniższego poziomu od czasu wyborów Trumpa w 2016 roku, mimo że Rezerwa Federalna USA zapewniła udostępnić nieograniczone środki na rynki finansowe.

Przygotowania klasy rządzącej do szybkiego zniesienia ograniczeń przedsiębiorstw w celu wzmocnienia Wall Street są sprzeczne z zaleceniami epidemiologów i lekarzy. The New York Times napisał że "Trump, czołowi urzędnicy Wall Street i wielu konserwatywnych ekonomistów zaczynają zastanawiać się, czy rząd nie posunął się za daleko", pomimo że "złagodzenie tych ograniczeń mogłoby znacznie zwiększyć liczbę zgonów spowodowanych wirusem, ostrzegają urzędnicy publicznej służby zdrowia.”

Jednak Times ukrywa fakt, że wśród inicjatorów "powrotu do pracy" znajduje się redakcja samego New York Timesa, medialnego rzecznika Partii Demokratycznej. Najwyraźniejsze argumenty za pozwoleniem ludziom umierać w imię "wzrostu gospodarczego" pochodzą od czołowego publicysty Timesa Thomasa Friedmana.

W swoim wpisie z 23 marca Friedman pyta: "Ale ponieważ tak wiele naszych zakładów zostało zamkniętych, a miliony pracowników zostało zwolnionych, niektórzy eksperci zaczynają pytać: "Poczekaj chwilę! Co my sobie do cholery robimy? A nasza gospodarka? A następne pokolenie? Czy to lekarstwo, nawet na krótką chwilę, nie jest gorsze od choroby?"

Kolumna Friedmana piętrzy jedeno kłamstwo na drugim.

Kłamstwo numer 1: Nie da się powstrzymać choroby

Friedman przekonuje, że rządy powinny zaniechać wysiłków na rzecz powstrzymania pandemii. Pisze on: "W tym momencie nie możemy już uniknąć faktu, że wielu, wielu Amerykanów zarazi się koronawirusem lub już go ma." Dalej cytuje on swojego kolegę z Times David L. Katz jako mówiącego, że "straciliśmy okazję do powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa na całe społeczeństwo".

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), światowy autorytet w dziedzinie chorób zakaźnych, wyraźnie stwierdza, że odejście od wysiłków na rzecz "powstrzymania" COVID-19 jest niewłaściwe i nie do przyjęcia. "Pomysł, że kraje powinny przejść od powstrzymywania do łagodzenia skutków jest zły i niebezpieczny", mówi dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Stopa umieralności COVID-19 różni się w zależności od kraju. W Korei, gdzie duża część populacji została poddana testom i przeznaczono znaczne środki na leczenie pandemii, wskaźnik śmiertelności wynosi 1,2 %. We Włoszech, gdzie system opieki zdrowotnej jest przeciążony chorobą, wskaźnik śmiertelności wynosi 9,4% i rośnie codziennie.

W oparciu o ten zakres możliwosci, propozycja Friedmana aby większość ludności zaraziła się COVID-19 kosztowałaby od jednego miliona do 18 milionów istnień ludzkich w USA.

Kłamstwo numer 2: Dystansowanie społeczne nie ratuje życia

Friedman posuwa się jeszcze dalej, nie tylko argumentując przeciwko wysiłkom na rzecz powstrzymania pandemii poprzez prześledzenie łańcuchów kontaktów i infekcji, izolację i kwarantannę, ale także wzywając, w imie ustabilizowaniu "gospodarki", do zaprzestania stosowania środków dystansowania społecznego.

Friedman mówi, że "Gubernatorzy i burmistrzowie, poprzez... W zasadzie wysyłanie wszystkich do domu na czas nieokreślony, mogli rzeczywiście zwiększyć ryzyko zakażenia tych najbardziej zagrożonych".

Jest to kolejne fałszywe i bezpodstawne stwierdzenie, które jest całkowicie sprzeczne z wytycznymi WHO. Według nich, dystansowanie społeczne jest uważane za konieczne w celu ratowania życia poprzez zapobieganie przeciążenia szpitali.

Kłamstwo numer 3: Ratowanie życia "niszczy gospodarkę"

Friedman kontynuuje: "Ale musimy również zadać sobie pytanie - tak samo pilne - w jaki sposób możemy zmaksymalizować szanse dla jak największej liczby Amerykanów na jak najszybszy i bezpieczny powrót do pracy. Ekspert, z którym rozmawiam poniżej, uważa, że można to zrobić w ciągu kilku tygodni".

Tym "ekspertem" jest dr David L. Katz, do którego opublikowanych prac należy budzący wątpliwości przewodnik dietetyczny. Katz reprezentuje szarlatańskie poglądy, takie jak homeopatia i "medycyna energetyczna" i twierdzi, że zawód lekarza musi przyjąć "bardziej płynne rozumienie dowodów". Onkolog chirurgiczny David Gorski uważa że Katz "miesza pseudonaukę z nauką, nonsens z sensem, a szarlataństwo z prawdziwą medycyną".

We wcześniejszym artykule w Timesie Katz przekonywał za "powrotem większości społeczeństwa do normalnego życia i być może uratowaniem dużej części gospodarki przed upadkiem". Zdrowe dzieci mogłyby wrócić do szkoły, a zdrowi dorośli do pracy. Teatry i restauracje mogłyby zostać ponownie otwarte."

Friedman cytuje Katza i dodaje: "Podobnie jak w przypadku grypy, zdecydowana większość poradzi sobie z nią w ciągu kilku dni, niewielka liczba pójdzie do szpitala, a bardzo mały odsetek najbardziej wrażliwych niestety umrze.”

W rzeczywistości działalność gospodarcza niezbędna do funkcjonowania społeczeństwa może być utrzymywana w bezpiecznych warunkach przy szeroko zakrojonych inwestycjach w infrastrukturę. Cała nieistotna produkcja może zostać zawieszona na okres niezbędny do powstrzymania pandemii. Wymaga to jednak zawieszenia zasady zarządzającej wszystkimi działaniami rządu – zabezpieczenia interesów bogatych.

Wypowiedzi Katza i Friedmana nie zostały przyjęte bez sprzeciwu czołowych epidemiologów. W liście do The Times grupa czterech epidemiologów z Yale, Sten H. Vermund, Gregg Gonsalves, Becca Levy i Saad Omer, potępiała "ocenę Katza, że społeczność światowa przesadnie reaguje na Covida-19" i jego propozycję, aby "pozostawić pandemię samej sobie".

Gonsalves, adiunkt epidemiologii w Yale, który spędził dekady badając choroby zakaźne, był jeszcze bardziej bezpośredni na Twitterze, wyjaśniając, że ani redaktor naczelny New York Timesa Jim Dao, ani redaktor James Bennet nie rozważali "rozmowy z epidemiologiem czyli ekspertem od chorób zakaźnych przed opublikowaniem tego nieodpowiedzialnego bzdetu".

Pisze on, że artykuły Katza i Friedmana "podważają wysiłki na rzecz zdrowia publicznego bezwartościowymi informacjami nie popartych żadnymi dowodami, żadną analizą".

I kontynuuje: "W @WhiteHouse mamy @realDonaldTrump, który nie zareagował na epidemię, w @times mamy mężczyzn z wyższej klasy średniej, którzy wiedzą niewiele więcej niż prezydent i którzy, tak jak on, lubią mówić, co im chodzi po głowie. Powinni się wstydzić: "@Dr David Katz,@ Tom Friedman, @Jimdaoi @ JBennet."

The New York Times celowo propaguje szarlataństwo w czasach pandemii i naraża życie na niebezpieczeństwo. Akty te mają wyraźną treść społeczną. Podobnie jak Trump, głównym celem Timesa jest ponowne otwarcie działalności gospodarczej i zwiększenie wartości akcji za wszelką cenę. Jeśli oznacza to, że pracownicy zmuszeni do pracy w niepewnych warunkach "tragicznie umierają" - to niech tak będzie.

Jest w tym procesie pewna logika. Ogromny zatrzyk pieniędzy dla systemu finansowego musi być wsparty wartością czerpaną z pracy z klasy robotniczej.

Zniesienie zakazu opuszczania domu raczej nie sprawi, że ludzie nie zaczną chodzić na zakupy ani do restauracji. Ale kiedy to nastąpi, decyzja o niepodejmowaniu pracy stanie się decyzją indywidualną - a pracownicy, którzy odmówią pracy w niepewnych warunkach, nie będą mieli prawa do zasiłku dla bezrobotnych.

Od samego początku klasa rządząca nie postrzegała pandemii jako kwestii zdrowia publicznego, ale jako potencjalną przeszkodę w maksymalizacji profitów. Ich jedyną obawą było to, jak wpłynie to na ich stan konta. Teraz, gdy zapewnili sobie masowe dofinansowanie ze strony rządu, klasa rządząca chce, aby gospodarka wróciła do normy tak szybko, jak to możliwe. 

Taka usankcjonowana społecznie forma eutanazji ma zdecydowanie faszystowski charakter, nie inaczej niż pogląd nazistów, że niepełnosprawni byli "niegodni życia" i powinni zostać wyeliminowani. W obliczu największego kryzysu stojącego przed amerykańskim kapitalizmem, klasa rządząca okazuje się być nie tylko pasożytnicza, ale także i mordercza.

Polityka ta wynika z zasady, która nigdy nie była kwestionowana, że żadne środki nie powinny stać na przeszkodzie systemowi profitów. Nawet w środku globalnej pandemii zagrażającej życiu milionów ludzi, priorytetem rządów na całym świecie jest obrona bogactwa klasy rządzącej oraz interesów korporacji i elity finansowej za wszelką cenę.

Wszystkie zasoby gospodarcze społeczeństwa muszą teraz zostać zmobilizowane do walki z pandemią, a nie do ratowania Wall Street! Żądania klasy rządzącej, aby pracownicy poświęcali swoje życie i życie swoich rodzin, wracając do pracy pod presją, spowodują ich zdecydowany opór klasy robotniczej.

Rozwój masowej opozycji przeciwko żądaniom Wall Street, mediów i administracji Trmpa musi opierać się na zrozumieniu, że walka z pandemią i wdrożenie środków mających na celu zapewnienie zdrowia i bezpieczeństwa pracowników jest jednocześnie walką z kapitalizmem.

Opublikowane w języku angielskim 24 marca 2020

Andre Damon